Arena Pruszków Tor Kolarski

14 grudnia - wieczorową porą, wizyta na torze kolarskim w Pruszkowie. Super zabawa ... . Najpierw ponad 2,5 godzinna wyprawa z Częstochowy. Szczęśliwie i bezpiecznie dotarliśmy na miejsce przed 18. Rowerki już na nas czekały ( dobrane i opisane nazwiskiem - SUPER organizacja ) , szatnia i na tor. Najpierw krótki instruktaż jak się bezpiecznie poruszać po torze i kilka praktycznych porad. Tor widziany na żywo robi duże wrażenie ( szczególnie kąt nachylenia na łukach , które widziane z poziomu ZERO wyglądają naprawdę stromo ). Nie zapominajmy o rowerach na OSTRYM KOLE. Większość z nas nigdy nie miała z nimi kontaktu, ale nie taki diabeł straszny. Pierwsze kółka na owalu i podstawowe pytanie jak się utrzymać na torze ??? Recepta jest prosta - trzeba szybko jechać ( szczególnie na łukach mocno dokręcać ). Po paru minutach czuliśmy się ryby w wodzie ( a konkretnie jak pstrągi w górskim potoku ). Tor należał do naszej ekipy. Zaczynaliśmy wykorzystywać całą szerokość toru, pojawiły się pierwsze wyścigi a nawet namiastka jazdy drużynowej. 1,5 h godziny bardzo szybko minęło ... trochę fotek na pamiątkę , nawet z Adrianem Teklińskim - mistrzem świata w scratchu z 2017 roku. Już planujemy kolejny wypad na tor ...

 

 

 

16 grudnia 2018

JURA BIKE - Amatorski Klub Kolarski / 2018